poniedziałek, 24 marca 2014

Królewski naszyjnik

Gdy go pierwszy raz założyłam, żeby pokazać mojej drugiej połówce na co tym razem poświęciłam swój wolny czas, stwierdził bez zawahania: Wyglądasz w nim jak królowa!;P Stąd naszyjnik dostał miano KRÓLEWSKIEGO!
Naszyjnik "zbudowałam" z pojedynczych kwiatków mieniących się złotem, różem i brązem. Gdy pada na nie światło ciężko nie zwrócić na niego uwagi!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz