Długo tu nie zaglądałam, ale nie z powodu braku chęci. Wręcz przeciwnie! Miałam tyle chęci, że wyhaftowałam koralikami całą spódniczkę i wreszcie mogę Wam ją pokazać. Perełki i koraliki miały podkreślić obecność każdej plisy, a na środkowych imitować pikowanie. Godziny, wręcz dni spędzone przy niej rekompensuje mi efekt końcowy (nie do końca widoczny na zdjęciach, bo ją trzeba też DOTKNĄĆ!;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz